<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Piwo i metafizyka</title>
	<atom:link href="http://anielica.wordpress.com/2008/05/25/piwo-i-metafizyka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://anielica.wordpress.com/2008/05/25/piwo-i-metafizyka/</link>
	<description>gubiąc pióra i szeleszcząc kartkami...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 27 Jul 2009 07:09:37 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Shape</title>
		<link>http://anielica.wordpress.com/2008/05/25/piwo-i-metafizyka/#comment-95</link>
		<dc:creator>Shape</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Oct 2008 03:21:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://anielica.wordpress.com/?p=33#comment-95</guid>
		<description>CyberanT, widzisz nie chodzi o taką energię jak w gniazdku. Myślisz że skąd się wzięło życie i czym ono jest. To jest właśnie Bóg - to życie i ta energia obecna w każdej żywej komórce, to reakcje zachodzące tak w makro, jak i kwantowym świecie, to również ewolucja. To nie jest kwestia wiary, tylko fakt jak tu jesteśmy. W tym sensie, Bóg rzeczywiście nie jest dziadkiem obiecującym nam zbawienie. Nic nie ginie w przyrodzie - również materia budująca nasze ciało. Dziś jesteśmy ludźmi, jutro cząsteczki budujące nasze ciało będą należeć do mrówek, świń, ściółki leśnej i wielu, wielu innych elementów świata.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>CyberanT, widzisz nie chodzi o taką energię jak w gniazdku. Myślisz że skąd się wzięło życie i czym ono jest. To jest właśnie Bóg &#8211; to życie i ta energia obecna w każdej żywej komórce, to reakcje zachodzące tak w makro, jak i kwantowym świecie, to również ewolucja. To nie jest kwestia wiary, tylko fakt jak tu jesteśmy. W tym sensie, Bóg rzeczywiście nie jest dziadkiem obiecującym nam zbawienie. Nic nie ginie w przyrodzie &#8211; również materia budująca nasze ciało. Dziś jesteśmy ludźmi, jutro cząsteczki budujące nasze ciało będą należeć do mrówek, świń, ściółki leśnej i wielu, wielu innych elementów świata.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ovik</title>
		<link>http://anielica.wordpress.com/2008/05/25/piwo-i-metafizyka/#comment-69</link>
		<dc:creator>ovik</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Jun 2008 14:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://anielica.wordpress.com/?p=33#comment-69</guid>
		<description>Aldi najdroższa, toż ja myślałem, że na Twoim blogu odpocznę od ludzkiej głupoty i debilizmu. Pan CyberanT zburzył moje idealistyczne wyobrażenie. Życie jest okrutne, bardziej niż Madonna śpiewająca na żywo:/ Napisz notkę o naszej wyprawie do kina:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aldi najdroższa, toż ja myślałem, że na Twoim blogu odpocznę od ludzkiej głupoty i debilizmu. Pan CyberanT zburzył moje idealistyczne wyobrażenie. Życie jest okrutne, bardziej niż Madonna śpiewająca na żywo:/ Napisz notkę o naszej wyprawie do kina:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Majon</title>
		<link>http://anielica.wordpress.com/2008/05/25/piwo-i-metafizyka/#comment-68</link>
		<dc:creator>Majon</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 May 2008 15:08:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://anielica.wordpress.com/?p=33#comment-68</guid>
		<description>Drogi kolego.

O żadnym współczuciu w moim przypadku mowy być nie może.Raczej daleka jestem od tego typu uczuć, a już w ogóle nie widzę siebie jako kogoś kto ma nawracać.

Mogę obiecać, że oczu nie wydrapie z prostego powodu: krwi nie lubię przeraźliwie ;d Wiec oczywiście porozmawiać możemy, chociaż ten brak szacunku dla filozofii, może Ci przeszkodzic w percepcji mojej osoby - silnie z nia jestem związana.

Tak coś przeczuwałam, że ścisłowiec z Ciebie xD

Być może do zobaczenia ;D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi kolego.</p>
<p>O żadnym współczuciu w moim przypadku mowy być nie może.Raczej daleka jestem od tego typu uczuć, a już w ogóle nie widzę siebie jako kogoś kto ma nawracać.</p>
<p>Mogę obiecać, że oczu nie wydrapie z prostego powodu: krwi nie lubię przeraźliwie ;d Wiec oczywiście porozmawiać możemy, chociaż ten brak szacunku dla filozofii, może Ci przeszkodzic w percepcji mojej osoby &#8211; silnie z nia jestem związana.</p>
<p>Tak coś przeczuwałam, że ścisłowiec z Ciebie xD</p>
<p>Być może do zobaczenia ;D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CyberanT</title>
		<link>http://anielica.wordpress.com/2008/05/25/piwo-i-metafizyka/#comment-67</link>
		<dc:creator>CyberanT</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 May 2008 13:10:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://anielica.wordpress.com/?p=33#comment-67</guid>
		<description>Cóż, jestem informatykiem - programistą. Zdecydowanym racjonalistom i agnostykiem jeśli idzie o &quot;boskie i egzystencjalne sprawy&quot; . Co do teologi, to interesowałem się nią dostatecznie dużo, żeby wyrobić sobie swój własny pogląd, dość negatywny. Nie uznaje ani teologi, ani filozofii za naukę, choćby cały świat sądził inaczej... 

A poglądy jak by nie patrzeć są właśnie po to, żeby je wyrażać, szczególnie jeśli autorka blogowej notki zadała pytanie... i chyba oczekiwała dyskusji pod notką.

Żeby było ciekawiej - piszesz, że nie narzucasz nikomu swojego zdania - czy jest tak, czy też inaczej. Jednak mimo to, usilnie próbujesz naprostować mój płyciutki światopogląd, który jest tak ułomny, że nie ma w nim miejsca na byt absolutny... 

Dziwne, ale odniosłem wrażenie, że swoim udawanym współczuciem nad moją płycizną egyzstencjalno-intelektualną, próbujesz przenieść sarkazm i złośliwość, oraz mimo wszystko właśnie Ty, próbujesz mi narzucić swoją wizję świata... w której bóg jest elementem niezbędnym. A jeśli nawet go nie ma, to i tak trzeba w niego wierzyć, żeby w coś wierzyć... To bzdura. Ja wierzę w ewolucję i przetrwanie DNA które jest częścią mnie. Bóg mi nie jest do niczego potrzebny, skoro wszystko co wokół mnie istnieje, mogę sobie wytłumaczyć bez jego pomocy. 

Ogólnie rzecz biorąc, to chętniej bym na takie tematy pogadał z Tobą w Toruniu. W jakiejś klimatycznej knajpce przy piwku ( jeśli byś obiecała - że mi oczu nie wydrapiesz ;) ) w przypływie współczucia... chech...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cóż, jestem informatykiem &#8211; programistą. Zdecydowanym racjonalistom i agnostykiem jeśli idzie o &#8220;boskie i egzystencjalne sprawy&#8221; . Co do teologi, to interesowałem się nią dostatecznie dużo, żeby wyrobić sobie swój własny pogląd, dość negatywny. Nie uznaje ani teologi, ani filozofii za naukę, choćby cały świat sądził inaczej&#8230; </p>
<p>A poglądy jak by nie patrzeć są właśnie po to, żeby je wyrażać, szczególnie jeśli autorka blogowej notki zadała pytanie&#8230; i chyba oczekiwała dyskusji pod notką.</p>
<p>Żeby było ciekawiej &#8211; piszesz, że nie narzucasz nikomu swojego zdania &#8211; czy jest tak, czy też inaczej. Jednak mimo to, usilnie próbujesz naprostować mój płyciutki światopogląd, który jest tak ułomny, że nie ma w nim miejsca na byt absolutny&#8230; </p>
<p>Dziwne, ale odniosłem wrażenie, że swoim udawanym współczuciem nad moją płycizną egyzstencjalno-intelektualną, próbujesz przenieść sarkazm i złośliwość, oraz mimo wszystko właśnie Ty, próbujesz mi narzucić swoją wizję świata&#8230; w której bóg jest elementem niezbędnym. A jeśli nawet go nie ma, to i tak trzeba w niego wierzyć, żeby w coś wierzyć&#8230; To bzdura. Ja wierzę w ewolucję i przetrwanie DNA które jest częścią mnie. Bóg mi nie jest do niczego potrzebny, skoro wszystko co wokół mnie istnieje, mogę sobie wytłumaczyć bez jego pomocy. </p>
<p>Ogólnie rzecz biorąc, to chętniej bym na takie tematy pogadał z Tobą w Toruniu. W jakiejś klimatycznej knajpce przy piwku ( jeśli byś obiecała &#8211; że mi oczu nie wydrapiesz <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ) w przypływie współczucia&#8230; chech&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Majon</title>
		<link>http://anielica.wordpress.com/2008/05/25/piwo-i-metafizyka/#comment-66</link>
		<dc:creator>Majon</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 May 2008 11:39:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://anielica.wordpress.com/?p=33#comment-66</guid>
		<description>Ja to Majka jestem, nie Pan , tak dla ścisłości (;

Owszem zarówno Papież jak i bezdomny będą tyle samo o Bogu wiedzieć, ale scierpiec nie moge jak ktoś taki jak Ty uzurpuje sobie władze orzekania &quot;Boga nie ma i koniec&quot;.

Teologia to nie jest bezsensowny kierunek a już na pewno nie pseudonauka mój drogi.Gdybyś sie chociaż troche zainteresował, wiedziałbyś, że jednak nie chodzi tam tylko o ciągłe gadanie o Bogu, ale bardziej rozważanie wielu spraw dotyczących każdego człowieka.

Zyje we wałsnym świecie, ale zobacz własnie: to nie ja mówie jest tak czy inaczej.Ja uważam ze każdy we wałsnej głowie dezyduje, nie to co Twoje orzekanie.

Pozdrawiam, razem ze św.Mikołajem i reniferami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja to Majka jestem, nie Pan , tak dla ścisłości (;</p>
<p>Owszem zarówno Papież jak i bezdomny będą tyle samo o Bogu wiedzieć, ale scierpiec nie moge jak ktoś taki jak Ty uzurpuje sobie władze orzekania &#8220;Boga nie ma i koniec&#8221;.</p>
<p>Teologia to nie jest bezsensowny kierunek a już na pewno nie pseudonauka mój drogi.Gdybyś sie chociaż troche zainteresował, wiedziałbyś, że jednak nie chodzi tam tylko o ciągłe gadanie o Bogu, ale bardziej rozważanie wielu spraw dotyczących każdego człowieka.</p>
<p>Zyje we wałsnym świecie, ale zobacz własnie: to nie ja mówie jest tak czy inaczej.Ja uważam ze każdy we wałsnej głowie dezyduje, nie to co Twoje orzekanie.</p>
<p>Pozdrawiam, razem ze św.Mikołajem i reniferami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CyberanT</title>
		<link>http://anielica.wordpress.com/2008/05/25/piwo-i-metafizyka/#comment-65</link>
		<dc:creator>CyberanT</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 May 2008 10:22:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://anielica.wordpress.com/?p=33#comment-65</guid>
		<description>Kimże jestem? A kim według Ciebie muszę być, żeby móc pisać o dyrdymałach w stylu &quot;bóg jest czy nie ma&quot; ?

Uważasz Panie Majonie, że ktokolwiek ma wyłączność na interpretacje? Że istnieje jakaś alfa i omega rozumowania, która jest jedynym autorytetem mogącym się w danej dziedzinie wypowiadać? Myślisz może, że trzeba ukończyć filozofię czy też marnować czas na studiowanie teologi, albo jakiś inny bezsensowny kierunek pseudonauki, żeby móc się wypowiadać na jakiś temat?

Na temat boga można z pierwszym lepszym żulem na ulicy pogawędzić, i nie będzie to gorsza rozmowa niż z papieżem... obydwoje gówno wiedzą w tej materii, i obydwoje mogą zarówno mieć rację, jak i absolutnie się mylić.

W moim świecie nie ma miejsca dla boga, w Twoim niech sobie egzystuje. Możesz wierzyć również w zębowe wróżki i świętego mikołaja. Co nie zmienia faktu, że ich również nie ma. Żyj w świecie swoich urojeń, byle byś nikogo nie nawracał.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kimże jestem? A kim według Ciebie muszę być, żeby móc pisać o dyrdymałach w stylu &#8220;bóg jest czy nie ma&#8221; ?</p>
<p>Uważasz Panie Majonie, że ktokolwiek ma wyłączność na interpretacje? Że istnieje jakaś alfa i omega rozumowania, która jest jedynym autorytetem mogącym się w danej dziedzinie wypowiadać? Myślisz może, że trzeba ukończyć filozofię czy też marnować czas na studiowanie teologi, albo jakiś inny bezsensowny kierunek pseudonauki, żeby móc się wypowiadać na jakiś temat?</p>
<p>Na temat boga można z pierwszym lepszym żulem na ulicy pogawędzić, i nie będzie to gorsza rozmowa niż z papieżem&#8230; obydwoje gówno wiedzą w tej materii, i obydwoje mogą zarówno mieć rację, jak i absolutnie się mylić.</p>
<p>W moim świecie nie ma miejsca dla boga, w Twoim niech sobie egzystuje. Możesz wierzyć również w zębowe wróżki i świętego mikołaja. Co nie zmienia faktu, że ich również nie ma. Żyj w świecie swoich urojeń, byle byś nikogo nie nawracał.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Majon</title>
		<link>http://anielica.wordpress.com/2008/05/25/piwo-i-metafizyka/#comment-58</link>
		<dc:creator>Majon</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 May 2008 15:56:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://anielica.wordpress.com/?p=33#comment-58</guid>
		<description>A kimże pan jest Panie CyberanT, żeby sugerować innym ludziom, że mają sie pogodzić z nieistnieniem Boga?Każdy to powinien we własnej mentalności rozstrzygnąć, a to, że Panu sie wydaje, ze takowe istnienie byłoby bzdurne, nie oznacza, że to jedyny dobry tok rozumowania.Nawet więcej, myślę, że nieco ubogie musi być takie postrzeganie, skoro miejsca na Absolut w nim brakuje.


ale to tak tylko.
Notka zgrabnie i w przemyślany sposób napisana.Mnie urzekła Jej prostota.Gratluje Paulino droga (; Lece czytać dalej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A kimże pan jest Panie CyberanT, żeby sugerować innym ludziom, że mają sie pogodzić z nieistnieniem Boga?Każdy to powinien we własnej mentalności rozstrzygnąć, a to, że Panu sie wydaje, ze takowe istnienie byłoby bzdurne, nie oznacza, że to jedyny dobry tok rozumowania.Nawet więcej, myślę, że nieco ubogie musi być takie postrzeganie, skoro miejsca na Absolut w nim brakuje.</p>
<p>ale to tak tylko.<br />
Notka zgrabnie i w przemyślany sposób napisana.Mnie urzekła Jej prostota.Gratluje Paulino droga (; Lece czytać dalej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CyberanT</title>
		<link>http://anielica.wordpress.com/2008/05/25/piwo-i-metafizyka/#comment-57</link>
		<dc:creator>CyberanT</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 May 2008 13:44:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://anielica.wordpress.com/?p=33#comment-57</guid>
		<description>Boga nie ma, z prostej przyczyny. W naszym świecie nie ma miejsca na taką istotę, jej istnienie było by po prostu nonsensowne, bzdurne, irracjonalne i idiotyczne. 

Wizja dziadka który siedzi sobie na jakimś tronie, patrzy na ludzi, może wszystko ale nic nie robi bo czeka na koniec świata który sam kiedyś tam zrobił. Dziadek ten patrzy na ludzi i czeka aż poumierają, żeby ich potem osądzić za złe i dobre uczynki. Jeśli będą źli to idą do piekła na całą wieczność a jeśli dobrzy to do raju...  

I niech nikt nie próbuje wmawiać że to metafory, ze bóg jest energią, siłą wyższą sprawczą celem losem i innymi kocopołami... Jeśli dla kogoś bóg jest energią to niech się modli do bryłki węgla albo sieciowego gniazdka w ścianie!


Katolickiego  / chrześcijańskiego / muzeumańskiego / buddyjskiego czy indyjskiego boga nie ma, trzeba to sobie najnormalniej w świecie uzmysłowić.  I tyle na ten temat aldi :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Boga nie ma, z prostej przyczyny. W naszym świecie nie ma miejsca na taką istotę, jej istnienie było by po prostu nonsensowne, bzdurne, irracjonalne i idiotyczne. </p>
<p>Wizja dziadka który siedzi sobie na jakimś tronie, patrzy na ludzi, może wszystko ale nic nie robi bo czeka na koniec świata który sam kiedyś tam zrobił. Dziadek ten patrzy na ludzi i czeka aż poumierają, żeby ich potem osądzić za złe i dobre uczynki. Jeśli będą źli to idą do piekła na całą wieczność a jeśli dobrzy to do raju&#8230;  </p>
<p>I niech nikt nie próbuje wmawiać że to metafory, ze bóg jest energią, siłą wyższą sprawczą celem losem i innymi kocopołami&#8230; Jeśli dla kogoś bóg jest energią to niech się modli do bryłki węgla albo sieciowego gniazdka w ścianie!</p>
<p>Katolickiego  / chrześcijańskiego / muzeumańskiego / buddyjskiego czy indyjskiego boga nie ma, trzeba to sobie najnormalniej w świecie uzmysłowić.  I tyle na ten temat aldi <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: odbiorca</title>
		<link>http://anielica.wordpress.com/2008/05/25/piwo-i-metafizyka/#comment-56</link>
		<dc:creator>odbiorca</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 May 2008 14:33:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://anielica.wordpress.com/?p=33#comment-56</guid>
		<description>żeby ustalić czy coś jest (istnieje) lub nie najpierw trzeba wiedzieć czego się szuka. To jest podstawa, później mamy podział dychotomiczny. Nie może coś istnieć w połowie. Sprawa czy istnieje czy nie jest moim zdaniem prosta. Trudne natomiast jest określenie czym jest Bóg, ale to już inna historia...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>żeby ustalić czy coś jest (istnieje) lub nie najpierw trzeba wiedzieć czego się szuka. To jest podstawa, później mamy podział dychotomiczny. Nie może coś istnieć w połowie. Sprawa czy istnieje czy nie jest moim zdaniem prosta. Trudne natomiast jest określenie czym jest Bóg, ale to już inna historia&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: astrologos</title>
		<link>http://anielica.wordpress.com/2008/05/25/piwo-i-metafizyka/#comment-55</link>
		<dc:creator>astrologos</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 May 2008 17:44:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://anielica.wordpress.com/?p=33#comment-55</guid>
		<description>No cóż, myślę, ze mądrzy ludzie zadają to pytanie, nieco inaczej: 

Czy człowiek istnieje?
 

A Paulince przypominam, jako pani filozof - przyszłej, ze prócz logiki dwuwartosciowej mamy jeszcze multi &amp; fuzzy logic ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No cóż, myślę, ze mądrzy ludzie zadają to pytanie, nieco inaczej: </p>
<p>Czy człowiek istnieje?</p>
<p>A Paulince przypominam, jako pani filozof &#8211; przyszłej, ze prócz logiki dwuwartosciowej mamy jeszcze multi &amp; fuzzy logic <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
