Inspiracje

27 kwiecień 2008

Anaïs Nin -

francuska pisarka, znana najbardziej ze swych “Dzienników”, a zaraz potem z romansów. A może odwrotnie? Pisała urzekająco, jej proza wciąga i omamia. Miała niezwykły dar celnego opisywania oraz analizowania poznanych ludzi.

“Dzisiaj po raz pierwszy uświadomiłam sobie, że pisanie dziennika przerodziło się w nałóg. (…) Poprzez dziennik przeżywam jeszcze raz rzeczywistość w klimacie snu, mitu, nie kończącej się baśni.” s. 163

“Bo pisanie rozszerza mi świat, pozbawia go wszelkich granic.” s. 184

“Zabrałam dziennik po to, żeby go mieć pod ręką, gdyby mi przyszło do głowy coś zapisać. i rzeczywiście zapisałam w nim owe bajki, którymi zamierzałam poczęstować doktora Ranka. Myśl o tym, że on to wszystko przeczyta, przeraziła mnie. Co on sobie o mnie pomyśli? Czy nie straci zainteresowania moją osobą? Czy będzie zgorszony, zaskoczony?” s. 445

Anaïs Nin, Dziennik 1931-34, tłum. Mira Michałowska, Czytelnik, Warszawa 1976.

Maciej Malicki

urodził się w 1945 roku. Pisze prawie wszystko. Od wierszy, poprzez prozę i dramat, po balety. O jego powieści Saga ludu Dariusz Nowacki napisał: Ze wszystkich sił bronię się przed egzaltacją, ale i tak muszę powiedzieć, że Saga ludu Macieja Malickiego to jedna z najpiękniejszych opowieści autobiograficznych, jakie miałem okazję przeczytać.

“Płyniesz, siedzisz, wędrujesz, jedziesz pociągiem, pal licho, wszystko jedno.  Liczy się powód. Siła, która nakazuje, wypycha, goni. Najważniejsza jest głowa, wzrok, słuch, węch, pamięć.” s. 80

Maciej Malicki, Wszystko jest, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2005.

Leave a Reply