Efekt dzisiejszej drogi powrotnej - 28,5 km. Prócz mapki jest jeszcze zmęczenie, gorejące policzki i mnóstwo poplątanych myśli.
Słońce prażyło, ja gnałam przed siebie na mym metalowym rumaku, rozglądałam się ciekawie dookoła - znalazłam jedno miejsce, w które muszę koniecznie wrócić z aparatem i zrobić zdjęcie! - i rozmyślałam…
A marzyłam sobie o wodzie zimnej, głębokiej; toni [...]
Posts Tagged ‘rower’
W marzeniach toni i zarazem na suchym asfalcie, czyli o powrocie do domu
Posted in Niebo, tagged rower, wyprawa, niedziela, powrót, woda, odpoczynek, zmęczenie, książka on kwiecień 27, 2008 | 1 Komentarz »
Rower mam posłuchaj w taki różowy jazz
Posted in Niebo, tagged przejażdżka, rower, SDM, Witold Gomulicki, wolność, wyprawa on kwiecień 26, 2008 | Komentarzy: 6 »
Sezon rowerowy uważam za otwarty.
Przejechałam jakieś 23 km. I było pięknie. Ciepły, kwietniowy wiatr lizał moją twarz, błękitne niebo i zielone trawy łasiły się do mnie soczystością barw, szaro-niebieski, popękany gdzieniegdzie asfalt wyznaczał drogę.
“Święty, święty, święty -
blask kłujący w oczy.
Święta, święta, święta -
ziemia co nas nosi.”
Pedałując zawzięcie na wysłużonym rowerze taty, mknęłam jak [...]


